Babeczkowe cieple lody

1/12/2013 12:32:00 AM




Dzisiaj weekendowe szaleństwo babeczkowe :)
Wymagają troszkę pracy i zaangażowania ale są boskie !
To nie tak jak zwykle smak mascarpone czy bitej śmietany  towarzyszy naszym babeczkom, dziś to smak dzieciństwa w zimowe wieczory - smak ciepłych  lodów.

SKŁADNIIKI

NA BABECZKOWE SPODY:

90 gram dobrej gorzkiej czekolady
1 szkl. mąki pszennej
pół łyżeczki sody
pół łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
115 gr masła
1 i 1/4 szklanki cukru
2 duże jajka
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii 
                                                                pół szklanki gęstej śmietany 18%
                                                             1/4 szkl. wody


Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej.
Do misy wrzucamy masło - ubijamy mikserem do wybielenia masła :) czyli do tzw. puszystej formy.Następnie wsypujemy cukier dalej mieszając. Do szklanki wsypujemy mąkę, dodajemy sodę,szczyptę soli, proszek do pieczenia - mieszamy łyżką aby połączyć suche składniki.


Roztopioną wcześniej czekoladę, lekko studzimy. Następnie powoli dodajemy do naszej masy - czekoladę, pojedynczo jajka, powoli wsypujemy niewielkimi partiami suche składniki - mąka  z proszkiem etc.Dodać wanilię oraz  śmietanę, Miksować dla uzyskania stałej konsystencji.


Nastawić piekarnik do nagrzania na 180stopni. W międzyczasie rozłożyć papilotki, ja użyłam malutkich z Ikei :) http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/70207506/  tanie  a zarazem całkiem ładne, nie wiem, czy to przez konsystencję ciasta czy przez jakość właśnie papilotek - ale muszę nadmienić iż nie użyłam żadnych foremek, po prostu wyłożyłam papilotki na blaszce - i wcale się " nie rozlazły" ;)



Papilotki uzupełniamy naszą masą przy pomocy małej łyżeczki - 3/4 ciasta na papilotkę.
Wstawiamy do nagrzanego piekarnika na 15 minut.
Po wyjęciu z  piekarnika musimy ostudzić nasze spody.










SKŁADNIKI NA PIANKĘ DO CIEPŁYCH LODÓW:


3 duże białka
1 i 3/4 szkl. cukru
1/4 wody


Nie jest to typowy sposób na pianę ale nie przerażajcie się :) brzmi groźnie ale jest całkiem łatwy.

Białka, cukier oraz wodę umieszczamy w  rondelku - średniej wielkości - chociaż na tyle dużym, aby ubijana przez nas pianka nie wypłynęła-  a na tyle małym, aby zmieścił się do innego większego garnka - który stawiamy na gazie ;) ze szklanką wody (ewentualnie dwiema w zależności od rozmiaru...)
Gotujemy wodę w w/w garnku .(większym)
W mniejszym rondelku mamy - białka, cukier i wodę - ubijamy mikserem na najwyższych obrotach przez 1 minutę. Następnie, gdy woda z większego garnka już paruje, kładziemy nasz rondelek z białkami - tak aby spód rondelka nie dotykał powierzchni wody -  mamy tylko "parować" nasze białka :)
Ubijamy mikserem przez RÓWNE 12 MINUT na najwyższych obrotach, podczas gdy ubijamy od dołu na nasz rondel działa para.
Po ok. 8 minutach poczujecie, iż nasza piana mocno zgęstniała - i robi się dokładnie taka sama jak ta, którą jedliście w "miśkach" czy ciepłych lodach.

Pamiętajcie jednak, że dokładnie przez 12 minut musicie miksować na parze !!! To jest najważniejszy element tego przepisu !!!
Po 12 minutach zdejmujemy, naszą piankę odkładamy na bok.



Przygotowujemy nasze spody, oraz rękaw cukierniczy. Jeżeli nie macie takich udogodnień nie martwcie się :) można to zrobić starym sposobem :) Bierzecie woreczek śniadaniowy, obcinacie rożek i do woreczka nakładacie piankę - później wyciskacie ją na spody :)


Następnie wkładacie ciepłe lody do lodówki i wstawiacie w kąpieli wodnej 360 gram czekolady gorzkiej z 3 łyżkami oleju rzepakowego.
Po roztopieniu przelewacie czekoladę do wysokiego kubka, a po 15 minutach możecie już zanurzać wasze ciepłe lody w czekoladzie :)
Smacznego :) 







Awangarda Smaku

You Might Also Like

2 komentarze