27 grudnia 2015



Dzień dobry po świętach :)
Mam nadzieję, że odpoczęliście, a jeżeli nie - to jeszcze dziś macie na to czas :)
Po świętach przygotowałam dla Was kolejną serię gadżetów kuchennych - tym razem są to maszyny, które przypomną Wam smaki z dzieciństwa (wata cukrowa) lub dostarczą zdrowe kultury bakterii - bez konserwantów (jogurtownica), a także osłodzą Wam spotkania z rodziną i znajomymi...

Zacznijmy od jogurtownicy - szczerze przyznam, że zakup jogurtownicy wydawał mi się  fanaberią - jednak zupełnie zmieniłam zdanie, gdy spróbowałam jogurtu z tej maszyny ! To zupełnie inny smak, niż ten który oferują nam sklepy...lepszy !  Do tego mamy pewność, że nie ma tam chemicznych dodatków - jeżeli macie dzieci, które uwielbiają jogurty - lub codziennie rano pochłaniacie musli z jogurtem ;) to ta maszyna jest dla Was :)

Pozycja numer dwa - to lodziarka, która umożliwia Wam przygotowanie miękkich lodów,mrożonych jogurtów (moje ulubione :)) i sorbetów - wygląda bardzo estetycznie  i na pewno zaskoczy Waszych znajomych i sprawi radość nie tylko dzieciom.

Maszyna do waty cukrowej ! To jest gadżet, który w mojej opinii sprawia największą radość. Pamiętam czasy, gdy jako dziecko stałam przy Panu, który  sprzedawał watę cukrową i ze zdziwieniem obserwowałam jak zamienia cukier w puszystą chmurkę na patyku ... dziś dzięki tej maszynie - sami możemy "czarować" i zaskakiwać znajomych czy dzieci - to dopiero magia !

Urządzenie do Granity sycylijskiego przysmaku, który w wersji dla dorosłych można wykorzystać w połączeniu z alkoholem ;)) Urządzenie umożliwia „strzyżenie” lodu do postaci drobniutko pokruszonych cząstek serwowanych w różnych smakach. 

To chyba na dzisiaj tyle - zaczynam przygotowania do Sylwestra :) 


Wszystkiego smacznego !





12/27/2015 01:47:00 AM Kaja Lelonek-Laber


Dzień dobry po świętach :)
Mam nadzieję, że odpoczęliście, a jeżeli nie - to jeszcze dziś macie na to czas :)
Po świętach przygotowałam dla Was kolejną serię gadżetów kuchennych - tym razem są to maszyny, które przypomną Wam smaki z dzieciństwa (wata cukrowa) lub dostarczą zdrowe kultury bakterii - bez konserwantów (jogurtownica), a także osłodzą Wam spotkania z rodziną i znajomymi...

Zacznijmy od jogurtownicy - szczerze przyznam, że zakup jogurtownicy wydawał mi się  fanaberią - jednak zupełnie zmieniłam zdanie, gdy spróbowałam jogurtu z tej maszyny ! To zupełnie inny smak, niż ten który oferują nam sklepy...lepszy !  Do tego mamy pewność, że nie ma tam chemicznych dodatków - jeżeli macie dzieci, które uwielbiają jogurty - lub codziennie rano pochłaniacie musli z jogurtem ;) to ta maszyna jest dla Was :)

Pozycja numer dwa - to lodziarka, która umożliwia Wam przygotowanie miękkich lodów,mrożonych jogurtów (moje ulubione :)) i sorbetów - wygląda bardzo estetycznie  i na pewno zaskoczy Waszych znajomych i sprawi radość nie tylko dzieciom.

Maszyna do waty cukrowej ! To jest gadżet, który w mojej opinii sprawia największą radość. Pamiętam czasy, gdy jako dziecko stałam przy Panu, który  sprzedawał watę cukrową i ze zdziwieniem obserwowałam jak zamienia cukier w puszystą chmurkę na patyku ... dziś dzięki tej maszynie - sami możemy "czarować" i zaskakiwać znajomych czy dzieci - to dopiero magia !

Urządzenie do Granity sycylijskiego przysmaku, który w wersji dla dorosłych można wykorzystać w połączeniu z alkoholem ;)) Urządzenie umożliwia „strzyżenie” lodu do postaci drobniutko pokruszonych cząstek serwowanych w różnych smakach. 

To chyba na dzisiaj tyle - zaczynam przygotowania do Sylwestra :) 


Wszystkiego smacznego !





23 grudnia 2015



Dzień dobry !
Tuż przed samymi świętami, ciężko znaleźć czas na nowego posta - ale mam dla Was zaległy przepis i postanowiłam, że wraz z życzeniami świątecznymi - dodam także przepis na drożdżówki cynamonowe, które robiłam w weekend.
Dlaczego warto je spróbować ?
Bo nie są czasochłonne, są bardzo smaczne i do tego pięknie wyglądają !

Ciasto:
- szklanka mleka
- pół kostki drożdży
- 3 szklanki mąki
- pół kostki miękkiego masła
- szczypta soli

Nadzienie:
2/3 szklanki cukru
2/3 cynamonu
1/4 kostki masła

Szklankę mleka podgrzewamy (w mikrofalii - najwygodniej :)) Następnie wlewamy do miski, dodajemy pokruszone drożdże i szczyptę cukru - mieszamy do rozpuszczenia drożdży. Odstawiamy na ok. 15 minut. Następnie dosypujemy mąkę i sól, oraz miękkie masło - wszystko wyrabiamy na gładką i elastyczną masę. 
Odstawiamy na 25 minut - do wyrośnięcia w ciepłe i ciche miejsce. 
Następnie wyrabiamy ciasto ponownie i wałkujemy w kwadrat/prostokąt. Masło rozpuszczamy i smarujemy nim rozwałkowane ciasto. Cukier mieszamy z cynamonem i posypujemy ciasto.
Następnie ciasto zawijamy i kroimy ostrym nożem. Odstawiamy na 10 minut do ponownego wyrośnięcia. Wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika  na 15/20 minut. 
Po wyjęciu posypujemy cukrem pudrem - i to już koniec przepisu - szybki, prosty i bardzo smaczny sposób na "coś słodkiego" 

Na koniec życzę Wam zdrowych, wesołych i pogodnych świąt w rodzinnym gronie 
I oczywiście - wszystkiego smacznego przez święta :) 







12/23/2015 12:50:00 PM Kaja Lelonek-Laber


Dzień dobry !
Tuż przed samymi świętami, ciężko znaleźć czas na nowego posta - ale mam dla Was zaległy przepis i postanowiłam, że wraz z życzeniami świątecznymi - dodam także przepis na drożdżówki cynamonowe, które robiłam w weekend.
Dlaczego warto je spróbować ?
Bo nie są czasochłonne, są bardzo smaczne i do tego pięknie wyglądają !

Ciasto:
- szklanka mleka
- pół kostki drożdży
- 3 szklanki mąki
- pół kostki miękkiego masła
- szczypta soli

Nadzienie:
2/3 szklanki cukru
2/3 cynamonu
1/4 kostki masła

Szklankę mleka podgrzewamy (w mikrofalii - najwygodniej :)) Następnie wlewamy do miski, dodajemy pokruszone drożdże i szczyptę cukru - mieszamy do rozpuszczenia drożdży. Odstawiamy na ok. 15 minut. Następnie dosypujemy mąkę i sól, oraz miękkie masło - wszystko wyrabiamy na gładką i elastyczną masę. 
Odstawiamy na 25 minut - do wyrośnięcia w ciepłe i ciche miejsce. 
Następnie wyrabiamy ciasto ponownie i wałkujemy w kwadrat/prostokąt. Masło rozpuszczamy i smarujemy nim rozwałkowane ciasto. Cukier mieszamy z cynamonem i posypujemy ciasto.
Następnie ciasto zawijamy i kroimy ostrym nożem. Odstawiamy na 10 minut do ponownego wyrośnięcia. Wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika  na 15/20 minut. 
Po wyjęciu posypujemy cukrem pudrem - i to już koniec przepisu - szybki, prosty i bardzo smaczny sposób na "coś słodkiego" 

Na koniec życzę Wam zdrowych, wesołych i pogodnych świąt w rodzinnym gronie 
I oczywiście - wszystkiego smacznego przez święta :) 







18 grudnia 2015


Witajcie, 
Zebrałam dla Was w jednym miejscu świąteczne inspiracje na przyozdobienie stołu świątecznego...
Bo przecież stół świąteczny musi wyglądać pięknie ! 
Nie ukrywam, bardzo podobają mi się świeczki na stole ale sama nigdy przy kolacji wigilijnej nie mam odwagi ich zapalić, czy  też znacie te zabobony;) ? Ja niby nie wierzę, ale mimo wszystko w Wigilię... nie kroję jabłek, nie jem orzechów i nie palę świeczek a u Was w domu jakie są zwyczaje ?
Zastanawialiście się kiedyś nad tym?
























12/18/2015 11:50:00 AM DlaSmaQ Blog

Witajcie, 
Zebrałam dla Was w jednym miejscu świąteczne inspiracje na przyozdobienie stołu świątecznego...
Bo przecież stół świąteczny musi wyglądać pięknie ! 
Nie ukrywam, bardzo podobają mi się świeczki na stole ale sama nigdy przy kolacji wigilijnej nie mam odwagi ich zapalić, czy  też znacie te zabobony;) ? Ja niby nie wierzę, ale mimo wszystko w Wigilię... nie kroję jabłek, nie jem orzechów i nie palę świeczek a u Was w domu jakie są zwyczaje ?
Zastanawialiście się kiedyś nad tym?
























15 grudnia 2015



















Witajcie, dziś kolejna seria gadżetów kuchennych.
Nie wszystkie w klimacie świąt - ale nie mogłam sobie podarować dodania wykałaczek w kształcie gwoździ ! Już widzę miny Waszych znajomych jak w przygotowanych przystawkach zobaczą ... gwoździe.
Fenomenem są dla mnie także okulary do obierania cebuli ;) mój dotychczasowy sposób na wrzucenie jej na chwile do zamrażarki, oddychanie tylko przez usta podczas krojenia - lub wydelegowanie krojenia cebuli mężowi ;)) - możemy odsunąć na dalszy plan z naszymi okularami do krojenia ;) żadna cebula nam nie straszna.
Pozostałe rzeczy już w klimacie nadchodzących świąt - 3 - stempelki do ciastek, 1-wałek z motywem choinki - na pewno zapewnią uśmiech na ustach  Waszych gości.
No i ostatnia pozycja, od nich półki w sklepach  aż się uginają ....bileciki do prezentów- dlaczego ?
Bo dziś nie liczy się, co dajesz pod choinkę, tylko jak to zapakujesz i jak to podasz ! 
Teraz liczy się to, w co i w jaki sposób zapakowałeś/łaś prezent !
Aby wywołać efekt wow u rodziny koniecznie wykorzystajcie gotowe karteczki - kupione w sklepie lub pobrane z blogów - fajne sposoby na zapakowanie prezentów i szablony bilecików możecie znaleźć np. tutaj 






12/15/2015 01:00:00 PM DlaSmaQ Blog


















Witajcie, dziś kolejna seria gadżetów kuchennych.
Nie wszystkie w klimacie świąt - ale nie mogłam sobie podarować dodania wykałaczek w kształcie gwoździ ! Już widzę miny Waszych znajomych jak w przygotowanych przystawkach zobaczą ... gwoździe.
Fenomenem są dla mnie także okulary do obierania cebuli ;) mój dotychczasowy sposób na wrzucenie jej na chwile do zamrażarki, oddychanie tylko przez usta podczas krojenia - lub wydelegowanie krojenia cebuli mężowi ;)) - możemy odsunąć na dalszy plan z naszymi okularami do krojenia ;) żadna cebula nam nie straszna.
Pozostałe rzeczy już w klimacie nadchodzących świąt - 3 - stempelki do ciastek, 1-wałek z motywem choinki - na pewno zapewnią uśmiech na ustach  Waszych gości.
No i ostatnia pozycja, od nich półki w sklepach  aż się uginają ....bileciki do prezentów- dlaczego ?
Bo dziś nie liczy się, co dajesz pod choinkę, tylko jak to zapakujesz i jak to podasz ! 
Teraz liczy się to, w co i w jaki sposób zapakowałeś/łaś prezent !
Aby wywołać efekt wow u rodziny koniecznie wykorzystajcie gotowe karteczki - kupione w sklepie lub pobrane z blogów - fajne sposoby na zapakowanie prezentów i szablony bilecików możecie znaleźć np. tutaj 






13 grudnia 2015

Witajcie, 
Dziś mam dla Was prosty przepis na zakwas do barszczu. To już najwyższa pora aby go przygotować i wykorzystać w Wigilię. Testowo w nieco innej formie :) Mam nadzieję, że się Wam spodoba







Gotujemy wodę z łyżeczką cukru. 
Surowe buraki obieramy i kroimy w plastry, które zmieszczą się do naszego  słoika.
Układamy w słoiku, obieramy czosnek i wrzucamy go do słoika, dodajemy ziele angielskie, liście laurowe i kminek. Wodę z cukrem lekko studzimy, następnie zalewamy nasze buraki. Na koniec wkładamy skórkę z chleba razowego - słoik przykrywamy gazą - odkładamy w ciepłe ciemne miejsce na 5-7 dni. Po tym czasie nasze buraki nabiorą nieco kwaskowatego smaku - wówczas możemy przenieść go do lodówki :) Tam może stać do 2 tygodni. 


Wszystkiego smacznego !



12/13/2015 08:45:00 AM Kaja Lelonek-Laber
Witajcie, 
Dziś mam dla Was prosty przepis na zakwas do barszczu. To już najwyższa pora aby go przygotować i wykorzystać w Wigilię. Testowo w nieco innej formie :) Mam nadzieję, że się Wam spodoba







Gotujemy wodę z łyżeczką cukru. 
Surowe buraki obieramy i kroimy w plastry, które zmieszczą się do naszego  słoika.
Układamy w słoiku, obieramy czosnek i wrzucamy go do słoika, dodajemy ziele angielskie, liście laurowe i kminek. Wodę z cukrem lekko studzimy, następnie zalewamy nasze buraki. Na koniec wkładamy skórkę z chleba razowego - słoik przykrywamy gazą - odkładamy w ciepłe ciemne miejsce na 5-7 dni. Po tym czasie nasze buraki nabiorą nieco kwaskowatego smaku - wówczas możemy przenieść go do lodówki :) Tam może stać do 2 tygodni. 


Wszystkiego smacznego !



5 grudnia 2015



Witajcie,
Dziś postanowiłam zebrać w jednym miejscu  - specjalnie dla Was najfajniejsze świąteczne foremki. Każde ze zdjęć jest podlinkowane, więc jeżeli któraś z foremek przypadła Wam do gustu - po prostu na nią kliknijcie. Początek grudnia to chyba najlepszy czas na ewentualne zamówienie foremek i przetestowanie ich ;) Przyznam Wam, że sama byłam zaskoczona niektórymi foremkami, pieczątkami... -  w mojej opinii wybrałam dla Was te najlepsze ! 

P.S Załączyłam Wam także świąteczne gotowce z masy cukrowej, którymi w piękny sposób możecie ozdobić babeczki lub ciasto...



 
Ikea formy 7,99 - 3 szt.


















12/05/2015 07:19:00 AM DlaSmaQ Blog


Witajcie,
Dziś postanowiłam zebrać w jednym miejscu  - specjalnie dla Was najfajniejsze świąteczne foremki. Każde ze zdjęć jest podlinkowane, więc jeżeli któraś z foremek przypadła Wam do gustu - po prostu na nią kliknijcie. Początek grudnia to chyba najlepszy czas na ewentualne zamówienie foremek i przetestowanie ich ;) Przyznam Wam, że sama byłam zaskoczona niektórymi foremkami, pieczątkami... -  w mojej opinii wybrałam dla Was te najlepsze ! 

P.S Załączyłam Wam także świąteczne gotowce z masy cukrowej, którymi w piękny sposób możecie ozdobić babeczki lub ciasto...



 
Ikea formy 7,99 - 3 szt.


















3 grudnia 2015



Dzień dobry :)
Dziś kolejna zupa krem tym razem z pieczonych buraków.
Dzięki antocyjanom, które występują także w czerwonym winie - buraki mają właściwości lecznicze.
Dzięki nim mamy znacznie większą odporność ,wolniej się starzejemy, zapobiegają także wystąpieniu nowotworów. Ja dziś mam dla Was porcje zdrowia w postaci zupy krem z pieczonych buraków.


- 5 dużych buraków
- ok. 500 ml bulionu warzywnego
- sok z połowy cytryny




2 duże buraki zawijamy w folie aluminiową, pozostałe kroimy w grube plastry i wrzucamy na blachę.
Wszystko wkładamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. Pieczemy ok. 40 minut, aż do momentu gdy buraki w folii zmiękną. Następnie odwijamy je z folii, kroimy i  blendujemy w misce wraz z pozostałymi burakami. Dodajemy do bulionu,wciskamy cytrynę, gotujemy kilka minut. Doprawiamy pierzem i solą dla smaku. 



Wszystkiego smacznego !






12/03/2015 01:29:00 PM Kaja Lelonek-Laber


Dzień dobry :)
Dziś kolejna zupa krem tym razem z pieczonych buraków.
Dzięki antocyjanom, które występują także w czerwonym winie - buraki mają właściwości lecznicze.
Dzięki nim mamy znacznie większą odporność ,wolniej się starzejemy, zapobiegają także wystąpieniu nowotworów. Ja dziś mam dla Was porcje zdrowia w postaci zupy krem z pieczonych buraków.


- 5 dużych buraków
- ok. 500 ml bulionu warzywnego
- sok z połowy cytryny




2 duże buraki zawijamy w folie aluminiową, pozostałe kroimy w grube plastry i wrzucamy na blachę.
Wszystko wkładamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. Pieczemy ok. 40 minut, aż do momentu gdy buraki w folii zmiękną. Następnie odwijamy je z folii, kroimy i  blendujemy w misce wraz z pozostałymi burakami. Dodajemy do bulionu,wciskamy cytrynę, gotujemy kilka minut. Doprawiamy pierzem i solą dla smaku. 



Wszystkiego smacznego !